Kto faworytem?
Faworyci do wygrania mundialu zmieniają się jak na karuzeli. Wystarczyła wpadka Hiszpanów, żeby spora część bukmacherów rozmyśliła się i przestała wierzyć w ekipę Vicente del Bosque. Poprawiły się notowania Brazylii, Argentyny…
Po porażce ze Szwajcarią na zmianę faworyta z Hiszpanii na Brazylię zdecydowało się wiele firm bukmacherskich jak William Hill (wcześniej, w przypadku zwycięstwa aktualnych mistrzów Europy za 1 postawionego funta miało się dostać 4 (4/1). Obecnie firma płaci 11 funtów za dwa postawione – kurs 11/2 ). Przez moment faworytem była Brazylia ( 9/2, ale obecnie także 11/2). Na czoło wysunęła się Argentyna (5/1), za którą plasują się właśnie Brazylia i Hiszpania.
Podobnie jest w Paddy Power. Przed meczem ze Szwajcarią kurs wynosił 7/2, ale potem spadł do 5/1. I choć przez pewien czas faworytem była Brazylia (9/2), to teraz firma ta na równi z “canarinhos” stawia Hiszpanię i Argentynę (wszyscy kurs 5/1). Nieco gorzej oceniane są szanse Niemców (7/1), Holendrów i Anglików (8/1).
Zmieniły się także kursy w Polsce. Przed turniejem Fortuna typowała zwycięstwo Hiszpanii (kurs 5.50), w dalszej kolejności stawiając na Brazylię (6.00) i Anglię (7.00). Teraz ich faworytem jest Brazylia (5.80), tuż przed Argentyną (6.00), Hiszpanią (7.00), Niemcami (8.00), Anglią i Holandią (9.00) i Włochami (16.00).
Bwin mocno stawiał na Hiszpanię (3.50), potem obstawiał Brazylię (6.25), ale obecnie przewiduje, że mistrzem zostanie Argentyna (5.50). Tuż za nią plasują się trzy reprezentacje – Hiszpanii, Niemiec i Brazylii (6.50). Mniejsze szanse daje się kadrom Holandii i Anglii (9.50). Kurs na Włochów wynosi także 14.00.
Ciekawe, jak długo potrwa jeszcze ta karuzela…
fot. soccershopusa.com
